Ten temat przypadkowo zaprzątnął mi głowę, kiedy to miałem mały problem z ziemiórkami w wysiewie. Szukałem w Internecie informacji o skuteczności wody utlenionej przeciwko ziemiórkom. Okazuje się, że woda utleniona znajduje sie w małych ilościach w deszczu, stąd duża szansa, że w uprawie będzie równie korzystna. Znalazłem kilka tematów na różnych forach ogrodniczych, że istnieją hodowcy, którzy stosują słabe roztwory H2O2 w uprawie swoich roślin. Były to fora o bonsai, orchideach oraz cytrusowcach. Nie znalazłem podobnych informacji o uprawie kaktusów, dlatego chciałbym w przyszłości przeprowadzić mały eksperyment, ale o tym później.

Jakie teoretyczne korzyści daje woda utleniona w uprawie roślin?

Znalazłem trochę informacji o tym, jakie korzyści dla roślin ma woda utleniona. Jak narazie nie znalazłem żadnych popartych praktyką, ale zajmijmy się pierw teorią. Jak wcześniej pisałem woda utleniona (H2O2) znajduje się w małych ilościach w deszczówce. To powinno nam dać już wiele do myśleni, gdyż jako hodowcy kaktusów staramy się zapewnić warunki jak najbliższe tym, które mają w swojej ojczyźnie. Pomijam tutaj ludzi, którzy podlewają swoje rośliny deszczówką, gdyż ten artykuł jest głównie dla tych, którzy podlewają kaktusy wodą nie pochodzącą z opadów. Należę do tych drugich przede wszystkim za brak możliwości zbierania deszczówki, po za tym deszcz w dużym mieście zawiera pewnie dużo zanieczyszczeń.

Nadtlenek wodoru (H2O2) działa poprzez uwolnienie tlenu, uzupełnia tlen roślinom. Wyniki badań jak i obserwacji pokazały, że tlen pochodzący z wody utlenionej poprawia kondycję roślin oraz w znaczny sposób wpływa na ich wzrost. Nadtlenek wodoru może również pomóc w przypadku obecności grzybów w glebie, gdyż posiada właściwości antygrzybiczne, bakteriobójcze oraz pomaga dotlenić system korzeniowy. Ponadto woda utleniona w ogrodnictwie ma zastosowanie:

  • dodatek do wody w systemach hydroponicznych
  • w postaci spreju dezynfekuje uszkodzone części roślin
  • zmniejsza rozwój pleśni
  • w wysiewie – nasiona moczone w H2O2 ponoć lepiej wschodzą i szyciej rosną
  • do ukorzeniania odrostów – moczenie pędów w wodzie z dodatkiem wody utlenionej czy podlewanie słabym roztworem nadtlenku wodoru przyspiesza rozwój korzeni
  • pomaga kontrolować rozwój pleśni w podłożu

Wiemy, że H2O2 znajduje się w wodzie deszczowej. Być może to między innymi ten związek odpowiedzialny jest za tak szybki wzrost roślin podlewanych deszczówką. Cząsteczki wody deszczowej wyłapują wolny tlen singletowy tworząc cząsteczki nadtlenku wodoru.

Jak stosować wodę utlenioną w ogrodnictwie?

Wodę utlenioną możemy kupić w formie roztworu 3% lub 35% (Perhydrol). Znalazłem informację jakie stężenia stosować do podlewania roślin. Jest bardzo ogólne, więc ciężko powiedzieć, czy dla kaktusów takie dawki będą odpowiednie. Jednak myślę, że na początek będą to raczej prawidłowe wartości. Nie warto przekraczać tych wartości, gdyż nadtlenek wodoru w stężeniu powyżej 10% działa chwastobójczo, czyli zabija rośliny.

Ilość wody Ilość roztworu 3% Ilość roztworu 35%
200 ml 1,5 łyżeczki 7-10 kropel
1 litr 2 łyzki 0,5 łyżeczki
3,5 litra 100 ml 2 łyżki

Jak często podlewać rośliny roztworem H2O2?

Na to pytanie nie znalazłem właściwej odpowiedzi. Wyczytałem, że niektórzy podlewają roztworem H2O2 swoje rośliny raz na 2-3 tygodnie. Z drugiej strony – jeśli woda utleniona jest składnikiem deszczu to może jednak przy każdem podlaniu? Tutaj każdy sam musi sprawdzić swój sposób metodą prób i błędów.

Teoretyczne zagrożenia z korzystania z H2O2 w uprawie roślin

Na jednym z forów o uprawie storczyków, w temacie o zostasowaniu H2O2 wypowiedziała się chemiczka. Poddała ona wątpliwości stosowanie wody utlenionej w hodowli tych roślin. Przede wszystkim uważa ona, że wszelka stosowana chemia powinna być ostatecznością i należy z nią uważać. Ponadto twierdzi ona, że w obecności nawet śladowych pozostałości stosowanych nawozów, woda utleniona nie jest środkiem utleniającym, a staje się reduktorem tworząc sole nierozpuszczalne w wyniku reakcji z produktami naszych nawozów. Przyznam, że ta część mnie zmartwiła najbardziej. Ogólnie nie stawiam jakoś mocno na nawozy, mimo wszystko ze dwa razy w roku chciałbym podlać kaktusy nawozem. Jeśli faktycznie jest tak jak pisze ta użytkowniczka forum, to trzeba przemyśleć stosowanie wody utlenionej w sytuacji zasilania roślin nawozami. Bardzo chciałbym jakoś zweryfikować ten pogląd, w którym to H2O2 powoduje tworzenie się nierozpuszczalnych soli mineralnych, zwiększając pH podłoża. I jeśli rzeczywiście tak jest, to czy wpływa to znacząco na wzrost ilości tych soli w glebie, czy jest to może bez większego znaczenia dla roślin. Na razie nie mogę odpowiedzieć na te pytanie. Być może w przyszłości uda mi się znaleźć odpowiedzi.

Eksperyment – wpływ wody utlenionej na wzrost kaktusów

W mojej głowie zrodził się pomysł na mały eksperyment odnośnie zastosowania wody utlenionej w uprawie kaktusów (dokładniej gymnocalycium). W przyszłym roku planuje wybrać około 10 roślin: po dwie z każdego z 5 różnych gatunków i podzielić je na dwie grupy. Jedna będzie otrzymywała wodę demineralizowaną, druga wodę demineralizowaną z H2O2 (stężenie wg tabelki powyżej). Obie grupy kaktusów będą mieć takie same stanowisko, taką samą mieszankę glebową i nie będą nawożone (w podłożu będzie ok. 20% ziemi kompostowej). Planuje do eksperymentów wziąć młode rośliny około 1-2 letnie, o podobnej wielkości. Celem eksperymentu będzie sprawdzenie różnic po sezonie wegetacyjnym między roślinami w poszczególnych grupach. W szczególności wezmę pod uwagę stan i wielkość systemu korzeniowego, a ponadto różnice w wielkości pędów, cierni czy wybarwienia. Zdaję sobie sprawę, że eksperyment nie będzie na tyle rzetelny, by wydać 100% tezę o skuteczności wody utlenionej w uprawie gymnocalycium lub jej braku. Mimo wszystko ciekawi mnie, czy te 10 wybranych roślin będzie się znacząco różnić, po jednym sezonie wegetacyjnym odmiennego podlewania. Jeśli zauważę jakiś cień szansy, że H2O2 faktycznie daje rezultaty w uprawie, wówczas rozszerzę eksperyment i przeprowadzę go na większą skalę. Tak jak wspomniałem wcześniej eksperyment zacznę na początku przyszłego sezonu i napiszę o tym nowy wpis, który będzie aktualizowany.

 

Źródło: using-hydrogen-peroxide.com


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *